Zgodnie z zasadami zabawy prezentuje mój TUSAL-owy słoiczek. Z przyjemnością pokazuje, ze sporo w nim nitek, szmatek i innych po robótkowych resztek. A swoją droga jestem ciekawa, czy starczy mi zapału na cały rok i utrzymam moje robótkowe tempo ... łupie mnie w kościach, że raczej nie :-)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TUSAL 2013. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TUSAL 2013. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 10 lutego 2013
niedziela, 13 stycznia 2013
Tusal v2.0
Minął pierwszy nów w tym roku to wypadało by pokazać słoiczek TUSAL'owy. Nie mogłam się zdecydować na to, jak ozdobić zakrętkę słoika, wczoraj zdecydowałam się na wersję minimalistyczną. W pierwszej odsłonie miałam uszydełkowaną koronkową spódniczkę ale po zastanowieniu stwierdziłam, że to lekka przesada, nie wiem czemu ale nie pasowała mi. Pamiętacie kiedyś była moda na dekorowanie łóżek w sypialni lalkami ubranymi w koronkowe suknie ?Troszkę je moja zakrętka przypominała.
W nowej wersji jest tylko jedna różyczka i myślę, że tak jest dużo lepiej.
W słoiczku jest już sporo nitek, w tym roku zaczęłam mój cygański sweterek a przy wzorach z elementów odpadków nie brakuje, szczególnie, że jeden element składa się z trzech kolorów.
W nowej wersji jest tylko jedna różyczka i myślę, że tak jest dużo lepiej.
W słoiczku jest już sporo nitek, w tym roku zaczęłam mój cygański sweterek a przy wzorach z elementów odpadków nie brakuje, szczególnie, że jeden element składa się z trzech kolorów.
sobota, 12 stycznia 2013
Tusal 2013
Po raz pierwszy biorę udział w zabawie TUSAL zaproponowanej przez Cyber Julke , mam nadzieję, że dopełnię wszelkich formalności.
Największym problemem dla mnie było ozdobienie słoiczka, nie miałam pomysłu, po prostu pustka w głowie. W końcu padło na szydełko, siateczka na brzuszek i spódniczka na nakrętkę. Sporym wyzwaniem było przymocowanie koronki do gładkiej nakrętki.
Po wielu próbach efekt na zdjęciach poniżej :
miałam również pomocnika a może raczej nazwę go przeszkadzajkę :-)kocurek ma na imię Lolek i uważa, że jest najważniejszym domownikiem !!
Największym problemem dla mnie było ozdobienie słoiczka, nie miałam pomysłu, po prostu pustka w głowie. W końcu padło na szydełko, siateczka na brzuszek i spódniczka na nakrętkę. Sporym wyzwaniem było przymocowanie koronki do gładkiej nakrętki.
Po wielu próbach efekt na zdjęciach poniżej :
miałam również pomocnika a może raczej nazwę go przeszkadzajkę :-)kocurek ma na imię Lolek i uważa, że jest najważniejszym domownikiem !!
Subskrybuj:
Posty (Atom)
