Zastanawiałam się już od jakiegoś czasu, szczęśliwym trafem trafiłam na tutorial na blogu Kasiulka. Pomysł wspaniały, oryginalny, zabawny.
Jak postanowiłam tak też zrobiłam. Projekt łatwiejszy niż wygląda, wykonanie sprawia dużo przyjemności i zabawy.
Nie wiem jak teraz wytrzymam do 14 lutego żeby obdarować swojego Pana i Władcę. Zima mroźna, ocieplacz się przyda, rodzinne klejnoty nie zmarzną.
Kolory wybrałam w stylu Jamajka. Może zieleń i żółty nie jest dokładnie taki jak powinien, w oryginalnych ubiorach w stylu Jamajka są bardziej nasycone. W zbiorach resztek nie mam odpowiednich kolorów ale mam wrażenie, że te co wybrałam również pasują.
Powinnam może jeszcze wyhaftować liść marihuany ?? ... hmmm









